Imię i nazwisko
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://www.theglobefair.blogspot.com/

Ryża suka, temat muzyczny z "Różowej pantery" i Kot z Cheshire. I nie, nie jestem miła. Najczęściej. Ponoć nawet kiedy staram się być. Bez sensu...

  • Niedziela, 15 kwietnia 2012

  • Piątek, 2 marca 2012

    • 01:59

      [^luca] ^^ A całą drogę powrotną myślałam, że jeszcze lepsza byłaby z odrobiną chilli :D Z uczelni do ciebie mam 3min więc mogę wpadać ;)

  • Czwartek, 1 marca 2012

  • Czwartek, 23 lutego 2012

    • 04:20

      [^luca] Oh please, ja tylko powiedziałam, że moim zdaniem nie pasują do stylizacji fetish ;)

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 01:48

      [^suchy] Nie jestem przekonana czy wysoki poziom ironii i sarkazmu utrzymuję dzięki cyckom, ale to ciekawa teoria.

  • Czwartek, 5 stycznia 2012

    • 22:56

      [usunięty] Bo nikt to tam trafił, nie pożył na tyle długo żeby o tym opowiedzieć? ;)

  • Poniedziałek, 2 stycznia 2012

  • Niedziela, 1 stycznia 2012

  • Sobota, 31 grudnia 2011

  • Środa, 28 grudnia 2011

  • Piątek, 21 października 2011

  • Niedziela, 11 września 2011

  • Poniedziałek, 22 sierpnia 2011

  • Wtorek, 16 sierpnia 2011

    • 20:42

      A trawa nad Wisla jest tak nieprzyzwoicie puchata...

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

    • 15:06

      Bieszczady Bieszczadami, ale Tatry to jednak jak powrot do domu

  • Czwartek, 11 sierpnia 2011

    • 21:51

      [^luca] Ludzie, Którzy Piszą SMSy W Trakcie Filmu ;)

  • Środa, 10 sierpnia 2011

    • 22:11

      [^luca] A to przprszm, nie wiedziałam, że mówimy o jakimś konkretnym i znajomym ciele

    • 22:09

      Młody gania Młodą po domu. On z biustem wypchanym jabłkami, ona pacająca go kapciem. Nie wiem czemu, ale przypomina mi się dzieciństwo spędzone z ^igni ;)

    • 22:08

      [^lichurec] A potem niech powiesi się w samoobronie przed rozbieraniem

    • 22:07

      [^luca] Tak! Z krawatem! W orzełki białe!

    • 22:03

      [^luca] Jednym, szybkim ruchem suwaka! :D

  • Niedziela, 7 sierpnia 2011

  • Piątek, 5 sierpnia 2011

  • Czwartek, 28 lipca 2011

    • 17:49

      A Ksiegarnia Powszechna przy rynku poznanskim, to kolejne moje miejsce na Ziemi. Mimo, ze tamtejsze schody prawie mnie zabily

  • Sobota, 23 lipca 2011

    • 21:53

      Nie pojechałam do Krk, bo dziadek miał urodziny. Dziadek utknął na działce. Nie pojechałam do Krk, bo Wielki Wyjazd Rodzinny. Popsuł się samochód. CO JEST?!

  • Piątek, 22 lipca 2011

    • 15:25

      Moja komórka jest mądrzejsza ode mnie albo, psze państwa, mamy cud - napisałam smsa po pijaku i nie zrobiłam ani jednego błędu. I rzeczywistość została ocalona.

  • Środa, 13 lipca 2011

    • 22:17

      A im bliżej Bieszczady, tym bardziej szlag mnie tu trafia.

  • Wtorek, 12 lipca 2011

    • 23:54

      A mój nowy telefon ma tyle bajerów, gadżetów i aplikacji, że albo umrę z powodu szoku technologicznego albo zostanę internet victim.

  • Środa, 4 maja 2011

    • 22:51

      [^luca] Tym dziwniejsze, że nowa dziewczyna byłego jest byłą dziewczyną brata :D Proste i oczywiste, wszystko zostaje w rodzinie :)

    • 22:42

      [^luca] Tyłem Ela. I chcemy więcej fot!

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

    • 20:16

      Mam butelke wina i egipskie ciemnosci wywalonej elektryki. Ktos cos?

  • Sobota, 9 kwietnia 2011

  • Środa, 16 lutego 2011

    • 21:47

      [^luca] Lubię samodiagnozujących się pacjentów. Moja mama też, choć uważa, że gdyby byli też samoleczący się, to świat byłby lepszym miejscem

    • 21:44

      [^aranha] not ryli. A co ci trza?

  • Sobota, 12 lutego 2011

    • 20:20

      Otwieram oczy, a tam Kraków. I nie znika mimo mrugania. Podobuje mnie się ;)

  • Wtorek, 1 lutego 2011

  • Poniedziałek, 24 stycznia 2011

    • 23:14

      Blog mi umarł, bo onet skasował mi konto pocztowe. Cios w samo (mało używane) serce. Pozostaje mi udławić się jadem.