-
Niedziela, 15 kwietnia 2012
-
[^argasek] To dlatego, że ołówki najczęściej są za krótkie.
-
-
Czwartek, 1 marca 2012
-
[^argasek] Coooo, chciałbyś filecie paluszki? ;)
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
[usunięty] Bo nikt to tam trafił, nie pożył na tyle długo żeby o tym opowiedzieć? ;)
-
-
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
-
[^argasek] #aniemowilam żebyś jechał z nami? Sama mam pić? Bo z Panem Rolnikiem z siedzenia obok sie dzielić nie będę
-
[^luca] +1 :/
-
#blipsniadanie "Nie rusz ^helly, nie rusz!"
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
#bliplanszowki czyli powrót do dzieciństwa z ^suchy, ^aranha, ^futureperfect i ^argasek :D
-
#blipobiad po sylwestrze."Pani kelnerka wyszla, rozplaszczamy sie!"
-
[^mizuka] Nie wiem jak na dole, ale na gorze jest raczej plasko ;)
-
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
#ostrydyżur Nice :D
-
Taaaak ^lichurec? ;)
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^kerri] Właściwie to całkiem możliwe, że ja :D
-
[^filet] Rób foty!
-
[^argasek] Omnomnomnom
-
Ptaki w kleju. Dżizyskrajst.
-
[^dotgosia] Nie bój się. Pan doktor ci pomoże <śmiech z otchłani> ;)
-
"Nie ma mowy żebym pożyczyła ci mój drugi stetoskop. To Littmann!" <czyste niezrozumienie w moich oczach> "Littmann!" Ach, ON! ;) #ostrydyżur
-
-
Piątek, 21 października 2011
-
[^luca > kerri] Też tak słyszałam, ale o sso chozi? ;)
-
-
Niedziela, 11 września 2011
-
[^lakshmi] Budyń ^^
-
-
Wtorek, 16 sierpnia 2011
-
A trawa nad Wisla jest tak nieprzyzwoicie puchata...
-
-
Poniedziałek, 15 sierpnia 2011
-
Bieszczady Bieszczadami, ale Tatry to jednak jak powrot do domu
-
-
Środa, 10 sierpnia 2011
-
[^luca] A to przprszm, nie wiedziałam, że mówimy o jakimś konkretnym i znajomym ciele
-
Młody gania Młodą po domu. On z biustem wypchanym jabłkami, ona pacająca go kapciem. Nie wiem czemu, ale przypomina mi się dzieciństwo spędzone z ^igni ;)
-
[^lichurec] A potem niech powiesi się w samoobronie przed rozbieraniem
-
[^luca] Tak! Z krawatem! W orzełki białe!
-
[^luca] Jednym, szybkim ruchem suwaka! :D
-
-
Czwartek, 28 lipca 2011
-
A Ksiegarnia Powszechna przy rynku poznanskim, to kolejne moje miejsce na Ziemi. Mimo, ze tamtejsze schody prawie mnie zabily
-
-
Sobota, 23 lipca 2011
-
Nie pojechałam do Krk, bo dziadek miał urodziny. Dziadek utknął na działce. Nie pojechałam do Krk, bo Wielki Wyjazd Rodzinny. Popsuł się samochód. CO JEST?!
-
-
Piątek, 22 lipca 2011
-
Moja komórka jest mądrzejsza ode mnie albo, psze państwa, mamy cud - napisałam smsa po pijaku i nie zrobiłam ani jednego błędu. I rzeczywistość została ocalona.
-
-
Środa, 13 lipca 2011
-
A im bliżej Bieszczady, tym bardziej szlag mnie tu trafia.
-
-
Wtorek, 12 lipca 2011
-
A mój nowy telefon ma tyle bajerów, gadżetów i aplikacji, że albo umrę z powodu szoku technologicznego albo zostanę internet victim.
-
-
Niedziela, 10 kwietnia 2011
-
Mam butelke wina i egipskie ciemnosci wywalonej elektryki. Ktos cos?
-
-
Sobota, 9 kwietnia 2011
-
[^luca > aranha] Hej, ja też! :D
-
-
Sobota, 12 lutego 2011
-
Otwieram oczy, a tam Kraków. I nie znika mimo mrugania. Podobuje mnie się ;)
-
-
Poniedziałek, 24 stycznia 2011
-
Blog mi umarł, bo onet skasował mi konto pocztowe. Cios w samo (mało używane) serce. Pozostaje mi udławić się jadem.
-




